niedziela, 6 października 2013

Kupujesz auto? Nasłuchuj silnika...

Rada nr 106
Posłuchaj, jak pracuje silnik, nim kupisz samochód. 
To ważniejsze niż ładny wygląd. Warto też obejść 
samochód dookoła, sprawdzić jego historię 
po wgięciach karoserii i uszkodzeniach zderzaków.

Ale najlepiej, by ktoś, komu ufasz, z większym doświadczeniem,
zerknął okiem na wystawiony do sprzedaży pojazd.
Najpewniej wychwyci sporo rzeczy, których nie zauważasz,
albo stwierdzi, że auto wzbudza zaufanie i warte jest swej ceny.

Umowę spiszcie rzetelnie: warto podać taką cenę,
jaką faktycznie zapłacisz. Proste drogi są najlepsze...

Agnieszka

Ufnym kobietom łatwiej "wcisnąć" auto o niższej wartości
niż podawana przez sprzedawcę. Dobrze korzystać z podpowiedzi
mężczyzny znającego temat...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz